środa, 29 lipca 2015

Taaak, już środa, a posta nadal nie ma... Naprawdę Was za to przepraszam, miałam wszystko gotowe, ale gra się nie zapisała, ja się zdenerwowałam i stwierdziłam, że nie będę dodawać czegoś, czego w następnym poście nie będzie. Od kilku dni padają deszcze, grzmi, a w burzę grać nie chcę, także dzisiaj, jak już ochłonęłam możecie zobaczyć, co udało mi się zdziałać, ale prawdopodobnie to nie pojawi się w kontynuacji.
Więc jak grałam, to najpierw wysłałam Janusza na basen, potem na rolki, bo przytyło mu się jakoś.. Ogólnie Janusz stał się najgorszym uczniem w klasie z oceną 1. Późnij spełniłam jego marzenie i wysłałam go, żeby pomalował sobie twarz i właśnie po tym popełniłam błąd. Do wcześniejszej gry (inną rodziną) miałam wpisany kod i przez to Janusz stał się nastolatkiem. I chwilę potem dostałam komunikat, że Elena ma dzisiaj urodziny. Zdziwiłam się, ale ok... Młoda dorosła zaprosiła do siebie swojego chłopaka.. Myślałam, że on jest nastolatkiem nadal, ale też był już dorosły, w sumie to lepiej. Jeszcze niżej macie zdjęcie, jak Henryk martwił się ocenami swojego syna i tym razem dobrą wiadomość... Jaką? Zjedź niżeeeeeeej


Konstancja w ciąży! Ucieszyłam się straaasznie i na lekkim przyspieszeniu czasu narodził się maluutki chłopczyk.


Szczęśliwy Henryk też trochę przytył, więc wysłałam go na siłownię, robił takie miny, że musiałam zrobić zdjęcia ☺☺☺

I Konstancja dostała awans i jak dzidziuś zasnął dość długo ćwiczyła przemowy, w końcu to dziennikarka.


Na tym koniec, grałam dość krótko, gdybym grała dłużej, to zapisałabym (zawsze zapisuję w trakcie gry) ale akurat miałam reset kompa... Także następnym razem postaram się to naprawić, napiszę Wam, czy się udało i pociągnę to dalej... Mam nadzieję, że dam radę.

poniedziałek, 20 lipca 2015

  Cześć i czołem! Wczoraj nie było posta, bo cały dzień nie było mnie w domu, więc gram dzisiaj... Jak weszłam na bloga trochę się zdziwiłam, bo zapomniałam dodać zdjęcia z zaręczyn i skromnego ślubu Henryka i Konstancji, dlatego dzisiaj są one jako pierwsze:

A dzisiaj zaczęło się od tego, że cała rodzinka siedziała przy jednym stole, Konstancja pisała artykuł, Henryk i Elena czytali książki, a Janusz i Anastazja odrabiali lekcje... 

Wcześniej nie zauważyłam zawodu Konstancji, a dzisiaj okazało się, że jest dziennikarką, na 3 poziomie kariery.. Tak więc, żeby zdobyć awans musiała poszperać trochę w cudzych śmieciach i przeprowadzić kilka wywiadów (a potem pisała pozytywne lub negatywne raporty o tych osobach)

Chłopak, z którym Konstancja przeprowadzała wywiad okazał się idealnym partnerem dla Eleny, tak więc dość szybko zostali oni parą...

 Jeszcze tego samego wieczora cała rodzina przybyła na Festiwal Lata. Wszyscy oprócz Eleny wzięli udział w konkursie w jedzeniu hot-dogów. Z rodzinki najlepszy okazał się Janusz, który dość szybko zjadł swoją porcję. Potem, ta sama czwórka przeprowadziła bitwę na balony z wodą. Mężczyźni vs kobiety. Oczywiście panie wygrały wynikiem 100:40

Następnego dnia rano na Festyn przybyła tylko Elena z ojcem, żeby trochę pograć w piłkę ☺

Jednak o godzinie 9 Elena poszła do szkoły, a Janusz, który wybrał się na wagary, dołączył do ojca. Miał przed sobą cały dzień świetnej zabawy. Około 14 Konstancja dostała awans, więc poświęciła te 90$ w kapsule do opalania, a jej syn rozpoczął naukę jazdy na rolkach.

 Żeby Was nie zanudzać, wspomnę jeszcze o kolejnym konkursie jedzenia, w którym tym razem zwyciężyła Konstancja oraz o nowym obiekcie za domem. Skoro działka Atkinsonów jest tak duża, postanowiłam wybudować im sporych rozmiarów basen. I na tym kończy się dzisiejszy post, ale poczekajcie jeszcze chwilę, mam dla Was mini ogłoszenie ☺

Postanowiłam zakupić do The Sims tableta, którego przetestuję za kilka dni.. Pewnie ma te same opcje co laptop, ale wygląda fajniej :D
Rozejrzę się jeszcze trochę po rzeczach do kupienia w grze, i kupię coś, co mnie zaciekawi ☺

niedziela, 12 lipca 2015

Na początku stworzyłam nastolatkę, której nie umiałam wybrać imienia.. Zaczęłam więc od jej wyglądu i wyszła mi blondynka, której ulubionym kolorem nadal jest róż.. Tak jakoś wyszło, że nazwałam ją Elena, ale nazwiska nadal brakowało. I klikając "Losowe" dziewczyna otrzymała swoje nazwisko. A więc pierwszym członkiem rodziny jest Elena Atkinson:

Jako drugiego wykreowałam Henryka, ojca Eleny. Jest to grubszy, ale umięśniony mężczyzna z wyjątkowymi umiejętnościami gry na gitarze (sporo przy tym zarabia). A więc członek drugi: Henryk Atkinson

 I tworzenie zakończyłam na dwóch osobach, bo miałam już plany co do reszty.. Tak też, na samym początku rodzina stała się bardzo bogata dzięki kilku kodom (takie plany...), a pan Henryk poznał na mieście Konstancję Shelley, z którą dość szybko wziął ślub, a ta równie szybko urodziła mu dwójkę dzieci...

 Henryk, jako głowa rodziny zamiast iść do pracy, zarabia na graniu na gitarze w różnych miejscach... Za pierwszym razem udało mu się zarobić ponad 600$ ^_^

 A tak wracając do dwójki dzieci... Moje lenistwo wygrało, więc od razu postarzyłam ich do takiego właśnie wieku:

Ale nadal nie poznaliście imion tej słodkiej dwójki.. To pierwsze imiona, które przyszły mi na myśl, dlatego też chłopiec w zielonej koszulce to Janusz, a dziewczynka w fioletowej sukience to Anastazja. Na poniższym zdjęciu widzicie jeszcze Elenę, typową "dziunię" ☺.

Piszcie, czy podoba Wam się obecna rodzina, chcecie, żeby wprowadzić jakieś zmiany?